Łatwy sernik z musem rabarbarowym.

IMG_4604

Ten sernik nie wymaga wiele pracy, można go przygotować bez użycia miksera. Jest kremowy i delikatny a lekko kwaśny mus rabarbarowy dopełnia słodycz masy serowej. Polecam wszystkim a zwłaszcza tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z sernikami.

Składniki:

Spód:

  • 150 drobno pokruszonych herbatników pełnoziarnistych
  • 1 łyżka kakao
  • 50 g rozpuszczonego masła

Masa sernikowa:

  • 1 kg sera 3- krotnie mielonego
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego.

Mus rabarbarowy:

  • 150 g rabarbaru
  • 3-4 łyżki cukru

Dno tortownicy o średnicy 23 cm wykładamy papierem do pieczenia, boki obficie smarujemy masłem.

Ciastka, masło, kakao mieszamy i taką masę rozprowadzamy w tortownicy, którą następnie wstawiamy do lodówki.

Rabarbar kroimy na cienkie plasterki ( nie obieramy, jeżeli nie chcemy stracić różowego koloru), posypujemy cukrem i smażymy na patelni na małym ogniu, aż cała woda odparuje, rabarbar rozpadnie się i masa zgęstnieje. Odstawiamy do ostygnięcia. Jeżeli mus ma być idealnie gładki, można go zblendować.

Ser ubijamy mikserem lub mieszamy łyżką. Ważne by ser był dobrej jakości. Bez problemu możemy użyć sera z wiaderka, pod warunkiem ze będzie to gęsty ser bez dodatku wody. Ja zawsze używam  twarogu Piątnicy, jest zdecydowanie najlepszy. Następnie dodajemy pozostałe składniki i mieszamy tylko do momentu, aż wszystko się połączy.

Po wymieszaniu masę wylewamy na spód ciasta, na wierzchu rozkładamy łyżką porcje musu i czubkiem noża rozmazujemy je po serze tworząc ozdobne smugi.

Pieczemy przez 1 godzinę w temp. ok. 170 stopni. Po upieczeniu sernik zostawiamy jeszcze na jakiś czas w piekarniku. Kiedy ciasto ostygnie możemy podawać.

IMG_4601

Najlepszy sernik z białą czekoladą i jagodami.

sernik z jagodamiZdecydowanie mój ulubiony sernik, bardzo kremowy i delikatny, zamiast jagód można użyć innych owoców, ale koniecznie trzeba przestrzegać jednej zasady: ser na ten sernik musi być dobrej jakości.

Proponuję użyć półtłustego twarogu zmielonego własnoręcznie lub sera trzykrotnie mielonego w tzw. kiełbasce, sernik uda się też z twarogiem z wiaderka pod warunkiem, że będzie to prawdziwy, gęsty twaróg (doskonały jest twaróg z Piątnicy). Sery wiaderkowe z Biedronki czy Lidla zdecydowanie się nie nadają, są zbyt rzadkie i zamiast kremowej masy wyjdzie nam wodnista breja, która nie zastygnie podczas pieczenia w niskiej temperaturze.

Składniki na spód:

  • 200 g ciasteczek pełnoziarnistych
  • 140 g masła
  • 50 g gorzkiej czekolady

Składniki na masę:

  • 300 g jagód
  • 1 kg twarogu
  • 300 g białej czekolady
  • 50 g drobnego cukru
  • 2 duże lub 3 mniejsze białka
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej lub 1 opakowanie Sernixa

Dno tortownicy o średnicy 22 cm wykładamy papierem do pieczenia a boki obficie smarujemy masłem.

Czekoladę razem z masłem rozpuszczamy w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce,  ciasteczka miksujemy w blenderze, dodajemy czekoladę i masło i jeszcze raz miksujemy. Powinniśmy otrzymać coś podobnego do mokrego piasku. Masą wykładamy dno tortownicy dokładnie i mocno dociskając. Wstawiamy do lodówki na czas dalszych przygotowań.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 stopni.

Twaróg mieszamy z cukrem, lekko roztrzepanymi białkami (tylko widelcem – nie należy ubijać białek na pianę), mąką ziemniaczaną i roztopioną białą czekoladą. Pamiętajmy, że biała czekolada rozpuszcza się w niższej temperaturze niż gorzka i zdecydowanie szybciej się przypala. Proponuję połamać czekoladę na kosteczki i wsadzić do mikrofali nastawionej na najniższą moc na 1 minutę, jeżeli czekolada się nie rozpuściła, czynność należy powtórzyć.

Masę mieszamy łyżką lub mikserem na najwolniejszych obrotach i to dosłownie chwilkę, tylko do połączenia się składników. Chodzi o to, aby nie napowietrzać zbytnio masy, bo wtedy sernik urośnie podczas pieczenia a potem brzydko opadnie. Masę przekładamy do tortownicy a na wierzch wysypujemy połowę umytych i osuszonych jagód.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i od razu zmniejszamy temperaturę do 130 stopni. Pieczemy 1,5 godziny, aż masa zastygnie. Ten sernik nie opada, więc od razu wyjmujemy go z piekarnika i studzimy a następnie wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem posypujemy resztą jagód. Smacznego!

sernik z jagodami jacht

sernik z jagodami kawałek

Dziękuję załodze jachtu Mon Cheri za pomoc w zrealizowaniu sesji! Kochani, byliście bardzo gościnni, dzięki Wam sernik naprawdę wypiękniał :-)

sernik z jagodami mon cheri

Różany sernik jogurtowy z truskawkowym musem.

Ten sernik jest pełen sprzeczności: tak piękny, że szkoda go jeść a jednocześnie tak dobry, że nie można przestać go jeść …

 

Składniki:

Spód:

  • 120 g granoli truskawkowej
  • 70 g roztopionego masła

Masa sernikowa:

  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki soku pomarańczowego
  • 2 łyżki wody
  • 1 1/2 łyżki żelatyny
  • 1 1/2 szklanki serka homogenizowanego
  • 500 g jogurtu greckiego
  • 1 łyżka wody różanej

Mus truskawkowy:

  • 200 g zmiksowanych, mrożonych truskawek
  • 1 płaska łyżeczka żelatyny + 20 ml wody
  • 2 łyżki cukru pudru
  • sok z 1/2 cytryny, sparzonej i wyszorowanej

Dno i boki tortownicy ( średnica 21 cm) wykładamy papierem do pieczenia.

Granolę i masło miksujemy w blenderze, masę przekładamy do tortownicy i dokładnie rozprowadzamy dociskając do dna. Wstawiamy do lodówki.

W tym czasie w garnku gotujemy cukier i sok pomarańczowy, aż cukier się rozpuści. Zdejmujemy z ognia i dodajemy żelatynę. Mieszamy, aż powstanie gładki roztwór.

W mikserze ubijamy jogurt, serek i wodę różaną, następnie dodajemy ostudzoną mieszankę z sokiem pomarańczowym i żelatyną. Masę wylewamy na spód i wstawiamy do lodówki, aby stężała.

Przygotowujemy mus truskawkowy:

Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie i dodajemy do zmiksowanych truskawek razem z cukrem pudrem i sokiem z cytryny. Całość mieszamy.

Zimny mus wylewamy na masę jogurtową i ponownie wstawiamy do lodówki, aby wszystko dobrze zastygło.

 

Absolutnie aksamitny sernik ryżowy prosto z Jamajki.

Podstawą tego pysznego sernika jest … ryż! Po upieczeniu smak ryżu jest praktycznie nie wyczuwalny, nadaje za to sernikowi aksamitną delikatność.

Składniki:

spód:

  • 60 g herbatników pełnoziarnistych
  • 1 szklanka migdałów
  • 1/4 szklanki cukru
  • 50 g roztopionego masła

masa sernikowa:

  • 2 szklanki ugotowanego ryżu
  • 1 1/2 szklanki śmietany 30 %
  • 90 g roztopionego masła
  • 500 g sera ricotta
  • 500 g twarogu sernikowego
  • 1 1/2 szklanki cukru
  • 4 duże jaja
  • 1/4 szklanki rumu
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej
polewa:
  • 1 tabliczka białej czekolady
  • 25 g masła
  • 100 g płatków z kokosa

W blenderze miksujemy ciastka, migdały, cukier i rozpuszczone masło. Tak przygotowaną masę rozprowadzamy na dnie tortownicy (23 cm średnicy). Pieczemy 10 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu zostawiamy spód do ostygnięcia.

Ryż, śmietanę i masło blendujemy na aksamitną masę. Odstawiamy.

W mikserze ubijamy ser ricotta, twaróg i cukier aż mieszanka stanie się lekka i puszysta. Wbijamy pojedynczo jaja, dodajemy rum, wanilię i masę ryżową. Wszystko ponownie miksujemy.

Masę wylewamy na przygotowany spód. Pieczemy 60 minut w 150 stopniach a następnie 30 minut w 180 stopniach. Wyłączmy piekarnik i pozostawiamy w nim sernik na 2 godziny. Ciasto studzimy i wstawiamy na kilka godzin do lodówki.

Przygotowujemy polewę: rozpuszczamy w kuchence mikrofalowej czekoladę i masło (ustawiamy najmniejszą moc i czas ok. 1 minuty, w razie konieczności czynność powtarzamy).  Gotową polewę wylewamy na sernik i ozdabiamy płatkami z kokosa.

Płatki z kokosa można już kupić w sklepach lub zrobić samodzielnie strugając świeżego kokosa obieraczką do warzyw.

 

Miodowy sernik z koziego sera na pistacjowym spodzie i polewą butterscotch.

Kozi ser w serniku? Oczywiście! Wartości odżywcze sera koziego są ogromne, dlatego kozie mleko i sery zasłużenie święcą triumfy na całym świecie. Coraz częściej wybieramy je zamiast przetworów z mleka krowiego. Dobrej jakości ser „nie śmierdzi kozą” i możemy go używać również do wypieków, co udowadnia właśnie ten przepis!

Składniki:

spód pistacjowy:

  • 1 szklanka solonych, uprażonych (na suchej patelni) pistacji
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 3 łyżki rozpuszczonego masła

masa serowa:

  • 400 g naturalnego koziego sera w temperaturze pokojowej      (ja kupiłam w formie rolady)
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 200 g kwaśnej śmietany 22% w temperaturze pokojowej
  • 4 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka pasty z ziaren wanilii (lub ziarenka z 1 laski wanilii)
  • szczypta soli
  • 3 duże jajka w temperaturze pokojowej
  • 1 budyń waniliowy

polewa butterscotch:

  • 170 g cukru
  • 40 ml wody
  • 40 g masła
  • 40 ml whisky
  • 120 ml śmietanki 36%
  • szczypta soli

Pistacje miksujemy z cukrem i masłem. Masę wykładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy (u mnie 18 cm średnicy), dokładnie rozprowadzamy po całym dnie i pieczemy 10 minut w 180 stopniach. Wyjmujemy tortownicę a temperaturę w piekarniku obniżamy do 150 stopni i zabieramy się do przygotowania masy serowej.

W mikserze wszystkie składniki (oprócz jajek) miksujemy jak najkrócej, na średnich obrotach, stopniowo dodajemy jajka i mieszamy tylko tyle, aby połączyły się z masą. Chodzi o to, aby jak najmniej napowietrzyć masę, zmniejszymy wtedy ryzyko opadnięcia sernika. Całość przelewamy na podpieczony, ostudzony spód i pieczemy ok 1 godziny. Sernik po upieczeniu może się lekko trząść, ale nie powinien być płynny. Sernik pozostawiamy do ostudzenia.

W tym czasie przygotowujemy polewę: cukier wsypujemy do garnka i rozpuszczamy na średnim ogniu aż utworzy się karmel (trochę to potrwa – najlepiej nie mieszać i czekać cierpliwie). Następnie wlewamy wodę, whisky i 1 łyżkę masła – uwaga może pryskać i głośno syczeć. Gotujemy chwilę czekając aż cukier ponownie się rozpuści, kiedy masa jest już klarowna dodajemy śmietankę i gotujemy ok. 5 minut. Zdejmujemy z ognia i dodajemy zimne masło pokrojone w małe kostki, mieszamy aż masło się rozpuści a polewa będzie gładka i aksamitna.

Wystudzony serniczek dekorujemy polewą i wstawiamy na minimum 4 godziny do lodówki. Smacznego !

sernik kozi kawałek

Wykwintny sernik … chociaż do góry nogami.

Jest to ten rodzaj ciasta, o którym myślisz sobie: „Efektowne, ale na pewno trudne do zrobienia, to nie dla mnie … ” A właśnie, że nie! Ten serniczek robi się zaskakująco łatwo a gdy jest gotowy aromat pomarańczy wypełnia cały dom …

Składniki:

Spód:

  •  65 g zmielonych migdałów
  • po 1/3 szklanki: cukru pudru, mąki i masła

Masa sernikowa:

  • 2 szklanki cukru
  • 1 szklanka wody
  • 2 pomarańcze pokrojone w plastry
  • 500 g twarogu sernikowego (w temperaturze pokojowej!)
  • 2 łyżki likieru cointreau
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka żelatyny
  • 1 1/2 szklanki śmietany 36% (lekko ubitej)

Migdały, mąkę, cukier i miękkie masło miksujemy aż do uzyskania gęstej pasty. Masę rozprowadzamy w natłuszczonej tortownicy (moja miała średnicę 18 cm, ale może być też 21 cm). Pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Pozostawiamy do ostygnięcia, po czym wyjmujemy z formy.

Cukier i wodę wlewamy do rondla, gotujemy aż cukier się rozpuści. Dodajemy plastry pomarańczy i gotujemy na malutkim ogniu ok. 20 minut. Kiedy pomarańcze się ugotują, delikatnie, aby ich nie uszkodzić wyjmujemy z syropu i układamy na papierowym ręczniku do osuszenia. Zachowujemy pół szklanki gorącego syropu i rozpuszczamy w nim żelatynę.

Twaróg sernikowy ubijamy mikserem na gładką masę, dodajemy likier, sok z cytryny i syrop z rozpuszczoną żelatyną. Następnie ostrożnie mieszamy z ubitą śmietaną.

Dno i boki tortownicy wykładamy ugotowanymi plasterkami pomarańczy, tak aby na siebie nachodziły, na dnie układamy ozdobną rozetkę.

Teraz na pomarańcze wylewamy masę i przykrywamy upieczonym spodem, lekko dociskając. Wstawiamy na kilka godzin do lodówki.

Kiedy sernik jest gotowy, odwracamy go spodem na dół i kładziemy na paterze, po czym zdejmujemy tortownicę. Zjadamy ze smakiem …