Mini torciki karnawałowe na chlebku.

Mamy karnawał, czas zabawy i spotkań z przyjaciółmi. Kiedy chcemy potańczyć najlepiej sprawdza się tzw. finger food, czyli malutkie przekąski, które można na raz włożyć do buzi i wrócić na parkiet. Moja propozycja to mini torciki przekładane pate z kurczaka, słodką żurawiną i smalczykiem roślinnym z chrupiącą, prażoną cebulką.

Składniki (na 4 porcje):

  • 1 opakowanie „Smakowitej Pajdy” z cebulką i jabłkiem
  • ćwierć słoiczka konfitury z żurawiny
  • 200 g oczyszczonych kurzych wątróbek
  • 1 cebula, pokrojona w kostkę
  • 2 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • 2 łyżki świeżego tymianku (lub 1 łyżeczka suszonego)
  • 2 łyżki koniaku
  • 6 kromek pszennego pieczywa tostowego
  • 2 łyżki masła
  • sól
  • pieprz

Zacznijmy od przygotowania pate – jest to rodzaj pasztetu w formie pasty do smarowania. Smakołyk  popularny np. we Francji lub w Toskanii. Robi się go łatwo – smakuje kusząco…

W rondelku roztapiamy masło, szklimy cebulkę z czosnkiem, dodajemy zioła i wątróbkę. Smażymy ok. 10 minut pilnując aby składniki się zbytnio nie zrumieniły. Zdejmujemy z ognia, wlewamy koniak, dodajemy sól i pieprz do smaku. Całość miksujemy, przekładamy do formy np. keksowej i wkładamy na kilka godzin do lodówki.

Kolejną warstwą torcika będzie „Smakowita Pajda” czyli smalec roślinny. „Smakowita Pajda” zaskoczyła mnie swoim smakiem – jest jak prawdziwy smalec ale smak jest zdecydowanie łagodniejszy z wyczuwalnym jabłkiem a prażona cebulka fajnie chrupie w zębach.

Możemy składać torciki. Odkrawamy skórki z chleba tostowego, kromki kroimy na pół. Powstałe trójkąciki smarujemy kolejno pasztetem, żurawiną a górną kromkę „Smakowitą Pajdą”. Gotowe. Posypujemy świeżymi listkami tymianku i staramy się nie zjeść przed przyjściem gości.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.