Szał(wi)owy konik – czyli clafoutis na słono.

szal-wi-owy-konikNie wiem jak wy, ale ja zimą zdecydowanie wolę śniadanko na ciepło i ten przepis doskonale tu pasuje. Taki niby „omlecik” pachnący Toskanią pozwoli, choć na chwilę przenieść się w cieplejsze klimaty. No i jest coś jeszcze … ten przepis zawsze będzie mi się dobrze kojarzył, bo dzięki niemu wygrałam swój pierwszy konkurs i udział w warsztatach kulinarnych  :-D

Składniki

- jaja roztrzepane: 10 sztuk
- listki szałwii: 13 sztuk
- śmietana kwaśna 22%: 0.5 szklanki
- ser pecorino dojrzewający starty na grubych oczkach tarki: 2 łyżki
- mąka kukurydziana: 1 łyżeczka
- masło i bułka tarta do foremki: 1 łyżka
- sól, pierz

Jajka roztrzepać, szałwię umyć i pokroić w cieniutkie paseczki a następnie wymieszać ze śmietaną, serem, mąką i przyprawami. Masę śmietanową dodać do jajek i wymieszać dokładnie. Formę do pieczenia wysmarować masłem, wlać masę i piec około 30 minut w temp. 180 stopni C. Po upieczeniu pozostawić jeszcze przez chwilę w otwartym piekarniku aby wypiek zbyt gwałtownie nie opadł.

Możemy podać konika z zieloną sałatą lub jeszcze ciepłymi bułeczkami drożdżowymi z czarnuszką (przepis już wkrótce)….

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.